Wg nowego raportu Satoshi Nakamoto był Londyńczykiem

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Wg najnowszego raportu, Satoshi Nakamoto w latach 2008-2010 pracował nad Bitcoinem w Londynie.

  • Tak wynika z analizy materiałów, znaczników czasu oraz sposobu pisania Satoshi'ego.

  • Odkrycie nie okazało się rewelacją dla użytkowników reddita.

  • Wg CEO Blockstream spekulowanie na temat tożsamości Satoshi'ego jest "sprzeczne z cyberpunkowymi ideałami".

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Pojawiło się nowe spojrzenia na starą sprawę, które być może rzuca trochę światła na tożsamość i miejsce pobytu Satoshiego Nakamoto. Nowe badanie próbuje ustalić, gdzie przebywał Nakamoto podczas prac nad Bitcoinem. Wg raportu, najbardziej prawdopodobnym miejscem jest stolica Anglii – Londyn. Satoshi Nakamoto miał tam pracować nad Bitcoinem w latach 2008-2010.

Autor raportu – Doncho Karaivanov, przyjrzał się wielu czynnikom, które miały uzasadnić jego tezę. W tym celu dokonał analizy znaczników czasu w opublikowanych przez Satoshiego materiałach, stosowania przez niego regionalnych kolokwializmów oraz pisowni. Wziął również pod uwagę fakt, że nagłówek The Times, który był osadzony w pierwszym bloku, był charakterystyczny dla angielskiej wersji czasopisma.

Pomysł jakoby Satoshi Nakamoto był Brytyjczykiem, nie jest całkowicie nowy. Już wcześniej setki dziennikarzy i śledczych badało ślady działalności twórcy Bitcoina i poszukiwało w Internecie wskazówek, które mogłyby ujawnić jego tożsamość i pochodzenie.

Najnowszy raport od The Chain Bulletin zawiera jednak więcej informacji niż poprzednie analizy. Zwrócono w nim uwagę na to, że Satoshi przy kodowaniu sławnego już nagłówka z 3 stycznia 2009 roku, mógł odwoływać się do drukowanego wydania “The Times”.

Tylko drukowane wydanie brytyjskiego Time’sa zawierało nagłówek “Chancellor on brink of second bailout for banks”. Wydanie internetowe zawierało w nagłówku nazwisko kanclerza. Z kolei amerykańskie wydanie gazety nigdy nie opisywało tej historii. Karaiwanow przejrzał dane dotyczące czytelników, które wskazują, że około 43% z nich pochodzi z Londynu i stwierdził:

W połączeniu z tym, że Londyn jest największym centrum finansowym na świecie, dane te sprawiają, że jest bardzo prawdopodobne, że Satoshi mieszkał w Londynie w latach 2008-2010.

Analiza materiałów

Analiza wszystkich materiałów oznaczonych znakiem czasu zamieszczonych przez Satoshi’ego, wskazuje na to, że podczas prac nad Bitcoinem, mógł on przebywać w strefie czasowej GMT (Wielka Brytania). Karaivanov przeanalizował posty na Bitcointalk, e-maile wysyłane i otrzymywane od wczesnych programistów Bitcoina oraz zobowiązania, które zostały złożone w repozytorium Bitcoina na SourceForge.

Karaivanov przyznaje jednak, że pismo i wzorzec wysyłania e-maili, może również odzwierciedlać kogoś, kto mieszkał w strefach czasowych EST (wschodnie wybrzeże USA) lub PST (zachodnie wybrzeże USA).

Wśród całkowicie wykluczonych stref czasowych, była m.in. Japonia, skąd Satoshi rzekomo miał pochodzić (na podstawie jego profilu Fundacji P2P). Oprócz tego zdyskwalifikowana została też Australia. Autor raportu stwierdził, że kraj ten jest “niemożliwy nawet na odległość”, chyba że Satoshi był “wampirem”.

To odkrycie dla niektórych użytkowników Reddita nie było żadną rewelacją. Jeden z nich skomentował:

W innych przełomowych wiadomościach, Święty Mikołaj mógł mieszkać na Biegunie Północnym, pracując nad zabawkami dla małych dzieci.

Nie wszyscy są chętni do odkrycia tożsamości Satoshiego Nakamoto. W sierpniu 2020 roku CEO Blockstream – Adam Back, powiedział dziennikarzom, że poznanie tożsamości lub publicznie ujawnienie się twórcy BTC byłoby nierozsądne. Blockstream utrzymuje stanowisko, że nie wolno spekulować na temat tożsamości Satoshi’ego, ponieważ jest to “sprzeczne z cyberpunkowymi ideałami”.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

Pordróże, nurkowanie, kryptowaluty, blockchain. Na bieżąco z branżą kryptowalut od około 2 lat.

OBSERWUJ AUTORA

Dyskutujemy na naszym kanale Telegram

Dołącz!

Dyskutujemy na naszym kanale Telegram

Dołącz!