Twórca rzekomego krypto-miliardowego systemu Ponzi Arbistar aresztowany

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Domniemany oszust Ponzi Santiago Fuentes, dyrektor generalny Arbistar 2.0, aresztowany.

  • Fuentes po raz kolejny twierdzi, że problemem jest bot do arbitrażu.

  • Inwestorzy chcą odzyskać 1 miliard dolarów w przebiegłym napadzie na ich kryptowaluty.

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Santiago Fuentes, dyrektor generalny Arbistar 2.0, został w końcu wytropiony i zatrzymany w czwartek, 22 października, przez policję na południowej Teneryfie w jednej ze swoich rezydencji w Hiszpanii. Według źródeł policji krajowej, lokalnego serwisu informacyjnego. Kanaryjski Tygodnik opublikowany 22 października.

Fuentes jest oskarżany o oszukanie blisko 32 000 inwestorów w ramach oszustwa związanego z Bitcoinem (BTC) – o wartości prawie 850 milionów euro (około 1 miliarda dolarów, w czasie publikacji). Według policji toczy się otwarte dochodzenie w sprawie Arbistar 2.0, hiszpańskiej firmy zajmującej się kryptograficznymi inwestycjami.

Aresztowanie nastąpiło po tym, jak prawie setka inwestorów została oszukana miesiąc temu, kiedy nastąpiła osobliwa „awaria” bota arbitrażowego firmy Arbistar. Jednak pod tą wyszukaną fasadą Fuentes podobno był w stanie przeprowadzić przebiegłe oszustwo związane z wyjściem, rzekomo dokonując wysoce wyrafinowanego skoku na kryptowaluty w wysokości prawie 1 miliarda dolarów pieniędzy inwestycyjnych od 120000 klientów.

Tak wynika z ustaleń Tulip Research, firmy zajmującej się badaniami nad oszustwami sądowymi, która opisała firmę jako program Ponzi o wartości miliarda dolarów. Fuentes uznał to za błąd komputera.

Prawie stu inwestorów zadeklarowało zamiar wniesienia pozwu zbiorowego przeciwko Fuentes po zablokowaniu ich funduszy przez Arbistar 2.0.

Historia Arbistar się powtarza

Program osiągnął swój limit, gdy 12 września Arbistar 2.0 zdecydował się anulować jeden z najpopularniejszych towarów firmy, tak zwany Community Bot. Oznaczało to, że ponad 32 000 inwestorów, którzy łącznie stracili 10 000 BTC (129 milionów dolarów w czasie publikacji), zostało zablokowanych przed dostępem do swoich inwestycji Bitcoin, które zostały umieszczone w różnych produktach firmy.

Problem dotyczył inwestycji o wartości blisko 9,3 miliona euro (10,9 miliona dolarów w czasie publikacji), co przypomina „awarię bota”, z którą uciekł pierwotny model biznesowy Arbistar, gdy zaginione fundusze w tajemniczy sposób trafiły do ​​największej ciemnej strefy rynkowej w Rosji o nazwie Hydra.

W tym czasie sam Fuentes w oświadczeniu złożonym podczas wideokonferencji dla lokalnego serwisu medialnego RTVC, wyjaśnił, że „złe zarządzanie spowodowało upadek Community Bot” i podkreślił, że był to „robot arbitrażowy, proces komputerowy, odpowiedzialny za kupowanie tanio [kryptowalut], a następnie automatyczne sprzedawanie ich po wysokich cenach.”

Wyjaśnił, że wystąpił problem z botem arbitrażowym, „ale nie jest prawdą, że doszło do oszustwa lub bankructwa”, próbując wyjaśnić, że reszta grupy Arbistar działa normalnie. „Kiedy ostrzegałem klientów, że ten konkretny produkt jest zamykany, byłem u siebie w domu i zrozumiesz, że jeśli chodziło o oszustwo, nikt nie postąpiłby w ten sposób” – powiedział Fuentes.

„Tylko błąd komputera, który musimy rozwiązać”

Próbując pocieszyć wszelkie sprzeczne myśli przeciwko uczciwości firmy, Fuentes nalegał, aby Arbistar 2.0 wytrwał i nadal szukał rozwiązania dla inwestorów, na których miało to wpływ, podkreślając jednocześnie, że „bezpośrednio działa z każdym z nich, aby mogły wygenerować jak najwięcej pieniędzy” dotyczących negocjacji. Ponadto powiedział, że obejmowałoby to zalety innych produktów oferowanych przez Arbistar 2.0

Według Tulip Research, poziom oszustwa związany z firmą Arbistar 2.0 może wynieść 850 milionów euro (około 1 miliarda dolarów w czasie publikacji).

„To nie jest oszustwo piramidowe ani Ponzi, ani żadna inna historia” – powiedział Fuentes, broniąc Arbistar 2.0 podczas wideokonferencji dla Televisión Canaria. „To tylko błąd komputera, który musimy rozwiązać, zlikwidować i kontynuować współpracę z naszymi firmami” – dodał.

Jak informowaliśmy wcześniej, zapytany, czy ArbiStar ma licencję na otrzymywanie pieniędzy od inwestorów, Fuentes stwierdził, że nie jest to konieczne, ponieważ firma zajmowała się kryptowalutą, która zgodnie z prawem nie jest uważana za pieniądze.

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

The opinion of BeInCrypto staff in a single voice.

OBSERWUJ AUTORA

Dyskutujemy na naszym kanale Telegram

Dołącz!

Dyskutujemy na naszym kanale Telegram

Dołącz!