Stosunki Rosji z kryptowalutami i technologią blockchain od jakiegoś czasu są bardzo burzliwe. Choć wydaje się, że kraj ten wspiera technologię na której oparte są cyfrowe waluty, jednocześnie podejmuje on działania ograniczające ich użycie.

Tym razem Bank Centralny Rosji zaproponował wprowadzenie limitu zakupów cyfrowych walut przez niewykwalifikowanych inwestorów. Maksymalna kwota, za jaką przeciętna osoba będzie mogła kupić kryptowaluty po wejściu w życie przepisów, to 600 tys. rubli (7780 dolarów) rocznie.

Władze przedstawiły nową propozycję w notatce odnoszącej się do nowo uchwalonej rosyjskiej ustawy “O cyfrowych aktywach finansowych”, czyli tzw. DFA.

Nowe ograniczenia zostaną wprowadzone w życie od przyszłego roku. Bank Centralny do 27 października 2020 roku będzie czekał na publiczne propozycje lub informacje zwrotne dot. wprowadzenia limitów.

Jak wynika z notatki, bank chce nałożyć limit nie tylko na cyfrowe aktywa finansowe, ale także wszelkie “inne cyfrowe prawa”.

Osoby będące niewykwalifikowanymi inwestorami zostaną obarczone limitem zakupów finansowych cyfrowych aktywów do kwoty 600 tys. rubli. Limit na nabycie innych praw cyfrowych dla inwestorów niewykwalifikowanych, posiadających zarówno aktywa finansowe w postaci cyfrowej, jak i inne prawa cyfrowe, ustala się na 600 tys. rubli dla aktywów finansowych w postaci cyfrowej i 600 tys. rubli dla innych praw cyfrowych.

Rosja vs. Kryptowaluty

Wcześniej w tym roku, Rosja zalegalizowała cyfrowe waluty, określając je jako własność. Zakazała jednak ich używania jako sposobu płatności. Prezydent Vladimir Putin podpisał już tę ustawę i wejdzie ona w życie na początku 2021 roku.

Jak informowaliśmy we wrześniu, rosyjskie Ministerstwo Finansów przedstawiło pomysł, aby za niezadeklarowanie kryptowalutowych transakcji karać grzywnami lub więzieniem. Konsekwencje za niezgłoszenie cyfrowych zasobów to grzywna do 300 000 rubli (3 877 dolarów) lub kara więzienia do sześciu miesięcy.

W przypadku kryptowalutowych transferów powyżej 5 milionów rubli (64 625 dolarów), obywatel będzie mógł trafić za kraty nawet do trzech lat oraz zapłacić grzywnę w wysokości 500 tysięcy rubli (6 462 dolarów).

Miesiąc temu rosyjska agencja cenzury internetowej – Roskomnadzor, ostrzegła przed giełdą Binance i dodała ją do czarnej listy domen. To nie był pierwszy raz, kiedy Roskomnadzor blokuje stronę internetową, pod zarzutem ułatwiania zakupu kryptowalut. Wcześniej agencja zablokowała lokalny agregator giełd BestChange.ru.