Jak wygląda faktyczny wolumen tradingu cyfrowych pieniędzy? Które kryptowaluty mają sfałszowany trading, a które nie? Jak dużą siłę ma Tether? O tym mówi najnowszy raport Messari.

Na początku 2020 roku wydarzyło się naprawdę dużo w branży kryptowalut. Nawet środek marca, gdy branża wpadła w kryzys, jawi się jako poprzednia epoka. Od tamtego czasu tyle się zmieniło, że trudno poznać rynek. Działo się też na wykresach wolumenów obrotu handlowego.

Świetny początek roku

Według raportu firmy analitycznej Messari szczyt popytu kryptowaluty osiągnęły 12 marca, gdy zaczęła się masowa wyprzedaż kryptowalut. Doprowadziło to do najwyższych wolumenów obrotu od stycznia 2019 roku. Później zainteresowanie znacznie osłabło, a wzrosło dopiero przed samym halvingiem.

Wykres wolumenu 10 największych kryptowalut dzięki messari.io

To, o czym pisaliśmy od dawna, zostało potwierdzone przez raport analityków. Nie tylko giełdy zyskały na chaosie w branży, ale przede wszystkim największy stablecoin: Tether (USDT). Poniższy wykres obrazuje realny wolumen obrotu najpopularniejszych stablecoinów. Dominacja USDT nie podlega żadnej wątpliwości.

Wykres wolumenu czołowych stablecoinów dzięki messari.io

Wobec recesji ekonomicznej na świecie spowodowanej koronawirusem nie widać, by zapotrzebowanie na stablecoiny słabło.

Dominacja największych

Wzrost Tethera widać nie również w porównaniu z innymi kryptowalutami. W kwietniu Bitcoin i Tether odpowiadali za ok. 76% wolumenu obrotu największych 10 krypto, a jeśli dodamy do tego Ethereum, wielka trójka ma niemal 90% wolumenu. Rok temu ta trojka odpowiadała za zaledwie 75%.

Wykres dzięki messari.io

Tak mocne skonsolidowanie może wskazywać na dojrzałość rynku, który wybiera pewniejsze i bardziej sprawdzone aktywa w trudnych czasach kryzysu.

Alternatywa w odwrocie

Najwięksi zyskują. Bitcoin po halvingu ma się całkiem dobrze. Ethereum przygotowuje się do dużych zmian. Tether już jest trzecim aktywem kryptowalutowym na świecie. Inni natomiast mają duże problemy.

Kryptowaluty, które miały być alternatywami do dwóch najpopularniejszych blockchainów, nie są w stanie przyciągnąć do siebie nowych użytkowników. Szczególnie w czasach, gdy zaufanie do wszelkich instrumentów finansowych jest na bardzo niskim poziomie.