Na dobrze przygotowany scam łatwo się nabrać. Niestety w sferze kryptowalutowej występuje ich stosunkowo dużo. Jak uchronić się przed oszustwem?

Osoby zainteresowane rynkiem krypto często mogą zauważyć agresywny marketing, który prowadzony jest przez projekt Bitcoin Era. Występuje również pod nazwami Bitcoin Revolution, Bitcoin Profit, Bitcoin Billionaire czy BTC Future. Oferuje on bota tradingowego, który bez większego ryzyka pozwoli nam pomnożyć kapitał. Jest to scam, który działa na różnych rynkach i w różnych językach. W Polsce jego twórcy wykorzystują wizerunki znanych osób, takich jak Kamil Stoch, Szymon Hołownia, Kuba Wojewódzki oraz wielu innych publicznie rozpoznawanych twarzy.

Nie ma czegoś takiego jak darmowy lunch.

Pierwszą i najważniejszą zasadą, która pozwoli się nam uchronić przed scamem jest dokładne sprawdzenie na czym polega projekt, zwłaszcza jeżeli oferuje on wysokie zyski bez ryzyka. “Nie ma czegoś takiego jak darmowy lunch” są to słowa znanego ekonomisty Miltona Friedmana – oznaczają one, iż nikt nie podaruje nam za darmo pieniędzy – gdzieś musi być ukryty haczyk. Projekt Bitcoin Era działa jak darmowy lunch, oferując olbrzymie zyski bez wspominania o możliwych stratach. Oczywiście powyższa zasada dotyczy każdego rodzaju inwestycji – nie tylko kryptowalutowych. Przykładów jest wiele, a w oszustwach często biorą udział nawet banki, jak w przypadku polisolokat czy Amber Gold.

Przyjrzyj się osobom tworzącym projekt

W większości przypadków, twórcy projektów kryptowalutowych firmują swoją osobą przedsięwzięcie, w którym biorą udział. Zazwyczaj te osoby łatwo znaleźć na stronie projektu oraz platformach typu LinkedIn, gdzie zweryfikować ich doświadczenie oraz czy ich konta nie wyglądają na fałszywe. Jeżeli nie możemy znaleźć zakładki “team” na stronie projektu, powinniśmy potraktować to jako ostrzeżenie.

Podszywanie się pod inne strony

Oszuści bardzo często starają się wykorzystać zaufanie, które posiadamy do popularnych stron internetowych. W kontekście opisywanego w artykule scamu z użyciem bota tradingowego jest to Puls Biznesu. Warto również spojrzeć na szyfrowanie – w dzisiejszych czasach każda strona powinna posiadać certyfikat SSL o którym świadczy mała kłódka, która widoczna jest na pasku do wpisywania adresu strony.

Regulamin

Jeżeli mamy jakieś wątpliwości – czytajmy regulamin! Często może on być napisany w innym języku, co powinno także zwrócić naszą uwagę. Potwierdzenie zasad usługi bez czytania umowy może się źle skończyć. Zwłaszcza w przypadku projektu oferującego bajeczne zyski żadnego ryzyka.