7 września pseudo-anonimowy holenderski inwestor PlanB (@100trillionUSD) opublikował na Twitterze wykres pokazujący wzrost liczby użytkowników Bitcoina w ciągu ostatniej dekady, który ilustruje liczbę adresów Bitcoina z ponad 0,01 BTC.

Wraz z wykresem PlanB przedstawił ideę Bitcoina jako własnego „cyber kraju”. Gdyby przyjęto tę koncepcję, BTC byłby najszybciej rozwijającym się krajem z trzymilionową populacją.

Znane z wykorzystywania danych i matematyki do tworzenia modeli inwestycyjnych, wykresy autorstwa PlanB zainspirowały wielu ludzi do wiary w siłę i energię Bitcoina. „100 trillion USD” w jego nicku jest ukłonem w stronę banknotu o wartości 100 bilionów USD wyemitowanego w epoce hiperinflacji w Zimbabwe.

Tweet PlanB wzbudził duże zainteresowanie. Być może największe ze strony użytkownika Twittera @Croesus_BTC, który odpowiedział dodatkowym wątkiem dotyczącym adopcji. Głównym wnioskiem z tego wątku było to, że obecna adopcja jest nadal niewielka w porównaniu z jej potencjałem:

Spekulacje Croesusa opierają się na kilku założeniach:

  1. Bitcoin staje się preferowaną technologią pieniężną/oszczędnościową i jest rynkiem adresowany dla każdego z majątkiem na powyżej 10 000 USD.
  2. Zubożałe społeczeństwa również zwracają się w stronę Bitcoina.
  3. Penetracja osiągnęła 10 mln – przybliżone oszacowanie liczby osób, które mają ponad 1 000 USD w BTC, w oparciu o trzy miliony adresów z wartością przynajmniej 0,1 BTC.

Croesus przyznał również, że nie da się powiedzieć, jak długo może potrwać ta krzywa adopcji. „Wszyscy zgadzamy się, że ta transformacja może zająć dziesięciolecia. Ale dla potrzeb tej analizy musiałem wybrać jakieś przybliżone ramy czasowe”. PlanB ze swojej strony zgodził się: „Tak, jesteśmy wcześnie. Nadal jesteśmy [na] etapie innowacji, jeszcze nie na wczesnej adopcji”.

Inni respondenci pytali, jak rządy i waluty cyfrowe banków centralnych (CBDC) mogą pasować do tego obrazu – zauważając, że zaprogramowane pieniądze banku centralnego, takie jak chiński juan cyfrowy, mogą być – i zapewne są – projektowane w celu ograniczenia przepływów kapitału.

Pod tym względem PlanB był zdecydowany. „Nie chcę pieniędzy od rządu lub banku centralnego, które mogą być zdegradowane i skonfiskowane do woli. Nie chcę tego, ani fizycznego, ani wirtualnego; mogą zachować swoje CBDC ”.