Pod koniec września, poseł lewicy Przemysław Koperski złożył interpretację do Ministerstwa Finansów dot. cyfrowej złotówki oraz Libry. Koperski pytał resort m.in o to, czy Polska planuje wydanie własnej cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC) oraz jak szybko jest w stanie to zrobić. Właśnie otrzymał odpowiedzi, którymi podzielił się na swoim Facebookowym profilu.

NBP i MF: Polska nie potrzebuje cyfrowej złotówki

Według przeprowadzonego przez Bank Rozrachunków Międzynarodowych sondażu, nad swoimi cyfrowymi walutami banku centralnego pracuje ok. 70% krajów. W tym wyścigu CBDC zdecydowanie przodują Chiny i ich cyfrowy juan, lecz kraje europejskie także prowadzą intensywne prace nad cyfrowym euro. Ponieważ nigdy nie pojawiły się żadne informacje dot. prac nad polską cyfrową złotówką, poseł lewicy – Przemysław Koperski postanowił dopytać u źródła, czyli w Ministerstwie Finansów.

Przemysław Koperski na odpowiedź ministerstwa czekał ponad miesiąc. Wśród przyczyn tak długiego czasu oczekiwania podano konieczność konsultacji z Narodowym Bankiem Polskim (NBP). Z odpowiedzi wynika, że polskie władze obserwują prace nad CBDC w różnych krajach, jednak sam NBP nie prowadzi żadnych działań w kierunku wprowadzenia cyfrowej złotówki. Ministerstwo stwierdziło też, że nadal podtrzymuje swoje negatywne stanowisko ws. CBDC z 2017 roku.

W NBP jest prowadzony monitoring prac analitycznych, badawczych i testów pilotażowych realizowanych przez inne banki centralne w zakresie emisji CBDC dla płatności detalicznych oraz wysokokwotowych. Monitorowany jest też przebieg dyskusji w tym temacie w różnych gremiach międzynarodowych, w tym unijnych. Jednakże sam NBP również nie współpracuje w zakresie prac analitycznych, badawczych czy pilotażowych dotyczących emisji CBDC z  podmiotami zewnętrznymi, w tym z innymi bankami centralnymi. Nie prowadzi również samodzielnie prac nad wprowadzeniem w Polsce CBDC.

Jakie są powody?

Dlaczego polskie władze nie widzą potrzeby wyemitowania cyfrowej waluty banku centralnego? W odpowiedzi ministerstwo wymieniło szereg czynników, które sprawiają, że cyfrowy polski pieniądz nie jest wcale potrzebny:

  • wartość pieniądza gotówkowego od wielu lat rośnie. Nominalna wartość pieniądza gotówkowego w obiegu (poza kasami banków) wyniosła na koniec lipca 2020 r. 285 mld zł (na koniec grudnia 2018 r. było to 203 mld zł, a w grudniu 2019 r. 224 mld zł), utrzymując również wysoki udział w podaży pieniądza M1 (na koniec lipca 2020 r. 20,2% (20,1% na koniec grudnia 2018 r.)),
  • udział gotówki w płatnościach detalicznych ma co prawda tendencję malejącą, ale utrzymuje się nadal na wysokim poziomie (57% na koniec 2018 r.),
  • w Polsce obserwowane jest silne przywiązanie do gotówki. Brak jest zainteresowania ze strony osób fizycznych wycofaniem gotówki z obiegu (w 2019 r. 62% internautów odpowiedziało się przeciwko wycofaniu gotówki),
  • poziom włączenia finansowego jest wysoki (na koniec 2018 r. 91% osób w wieku powyżej 15 lat posiadało rachunek płatniczy),
  • systemy płatności detalicznych oraz instrumenty płatnicze funkcjonujące w Polsce są wysoce innowacyjne i efektywne (np. płatności natychmiastowe, płatności zbliżeniowe);
  • gospodarka cyfrowa, w tym handel elektroniczny, posiada wiele różnorodnych i efektywnych metod płatności, które zapewniają konsumentom możliwość wyboru i zaspokajają ich potrzeby;
  • polski system płatności wysokokwotowych SORBNET2, w którym dokonywany jest rozrachunek międzybankowy typu RTGS (Real-Time Gross Settlement – rozrachunek brutto w czasie rzeczywistym) dla płatności w złotych, umożliwia sprawny i wydajny przepływ pieniądza w gospodarce. Zaplanowane przez NBP na najbliższe 4 lata prace modernizacyjne będą prowadziły do unowocześnienia istniejących rozwiązań i wzrostu efektywności działania systemu.

Co MF ma do powiedzenia nt. Libry?

Ministerstwo zabrało też głos w sprawie projektu tworzonego przez Facebooka, czyli Libra. MF przyznało, że monitoruje sytuacje, jednak w Europie nie powinien działać żaden stablecoin, dopóki nie zostaną wprowadzone stosowne regulacje.

(…) stablecoin o istotnej skali działania nie powinien zacząć funkcjonować w Unii Europejskiej, dopóki wyzwania prawne, regulacyjne i nadzorcze oraz ryzyko nie zostaną odpowiednio zidentyfikowane i rozwiązane.

Pełną odpowiedź Ministerstwa Finansów możecie znaleźć TUTAJ.