Huawei będzie wspierał cyfrowego juana

Udostępnij artykuł
W SKRÓCIE
  • Najbliższa seria smartfonów Huawei będzie posiadała portfele obsługujące cyfrowego juana.

  • Wbudowany portfel CBDC w serii Mate 40 będzie bezpieczny, prywatny, a także będzie obsługiwał transakcje offline.

  • Konflikt Chin z władzami Stanów Zjednoczonych, doprowadził do tego, że nowe telefony nie obsługują usług Google.

  • Na rynku pojawią się trzy modele Huawei Mate 40: Mate 40, Mate 40 Pro Plus i Huawei Mate 40 RS

  • Obecnie cyfrowy juan jest na bardziej zaawansowanym etapie niż jakikolwiek inny projekt CBDC na świecie.

The Trust Project to międzynarodowe konsorcjum organizacji informacyjnych budujących standardy przejrzystości.

Jak ogłosiła firma Huawei, jej najbliższa seria smartfonów będzie posiadała wbudowane portfele obsługujące cyfrowego juana.

Gigant z Shenzhen podzielił się informacją na swoim kanale Weibo. Huawei stwierdził, że wbudowany portfel CBDC w serii Mate 40 będzie bezpieczny, prywatny, a także będzie obsługiwał transakcje offline.

Seria telefonów Huawei Mate 40 została zapowiedziana w dniu 22 października. Jak możemy się domyślić, nie będą one dostępne dla klientów w Stanach Zjednoczonych. W momencie pisania tego artykułu nie jest jasne, czy smartfony wysyłane poza Chiny, będą obsługiwać portfele cyfrowych juanów.

Konflikt Chin z władzami Stanów Zjednoczonych, doprowadził do tego, że nowe telefony nie obsługują usług Google. Jest to związane z wprowadzanym w maju 2019 roku zakazem, który uniemożliwia amerykańskim firmom, w tym Google, współpracy z Huawei.

Wg. Huawei na rynku pojawią się trzy modele Huawei Mate 40. Mate 40, Mate 40 Pro Plus i Huawei Mate 40 RS będą dostępne w sprzedaży detalicznej odpowiednio za 899, 1 399 i 2 295 euro. Każdy z nich będzie posiadał zakrzywiony ekran oraz space ring dla kamer z tyłu.

Chiński cyfrowy juan

Obecnie cyfrowy juan jest na bardziej zaawansowanym etapie niż jakikolwiek inny projekt CBDC na świecie. Cyfrowa wersja juana, promowana przez PBoC – chiński bank centralny – ma na celu uzupełnienie podaży gotówki i wsparcie banku w realizacji jego polityki pieniężnej. Jednak chiński rząd, pomimo ogromnego szumu wokół monety nie zastąpi nią, ani gotówki, ani popularnych aplikacji płatniczych, takich jak WeChat i Alipay.

Ponadto, chińskie CBDC nie jest kryptowalutą, ponieważ jest bezpośrednio emitowana i zarządzana przez bank centralny. To daje mu ogromną władzę i kontrolę szczególnie w zakresie zarządzania jej podażą.

Jakiś czas temu informowaliśmy o akcji promocyjnej cyfrowego juana. Shenzhen i chiński bank centralny, rozdały mieszkańcom 10 mln cyfrowych juanów (1.5 mln dolarów). Cała inicjatywa była sfinansowana przez Shenzhen’s Luohu District. Pieniądze otrzymało 50 tys. odbiorców wyłonionych w loterii. Każda z wylosowanych osób otrzymała około 200 juanów. Mogli oni wydać te środki u każdego z 3389 sprzedawców działających w okręgu Luohu w Shenzhen. Pieniądze nie będą mogły być przekazane innej osobie, ani przelane na konto bankowe.

Wyjaśnienie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.
Share Article

Pordróże, nurkowanie, kryptowaluty, blockchain. Na bieżąco z branżą kryptowalut od około 2 lat.

OBSERWUJ AUTORA

Dyskutujemy na naszym kanale Telegram

Dołącz!

Dyskutujemy na naszym kanale Telegram

Dołącz!