Pierwsze miesiące tego roku upłynęły pod znakiem inflacji znacznie wyższej, niż cel inflacyjny do którego ma dążyć Narodowy Bank Polski. Według szybkich szacunków GUS wyniosła ona 3,4% rok do roku.

Główny urząd statystyczny powrócił do tworzenia szybkich szacunków na temat inflacji. Od pewnego czasu nie były one tworzone w związku z koronawirusem i trudnością z dostępem do danych (choć akurat stacje benzynowe czy sklepy spożywcze było normalnie otwarte). Jednakże na Twitterze GUS pojawiło się teraz nowe, szybkie szacunkowe badanie – po raz pierwszy od dłuższego czasu mamy inflację mieszczącą się w dozwolonych ramach celu inflacyjnego. Z dużą pewnością możemy jednak powiedzieć, iż nie jest to zasługa prof. Glapińskiego czy Rady Polityki Pieniężnej, a sytuacji makroekonomicznej.

Twitter GUS

Inflacja w tym roku i brak reakcji

W styczniu inflacja doszła do alarmującego poziomu 4,3%. Nie nastąpiło wtedy poniesienie stóp procentowych oraz żadne inne działanie przez Radę Polityki Pieniężnej. Przypominamy, głównym zadaniem i celem istnienia tej instytucji jest utrzymanie stabilnego poziomu cen. W lutym i marcu inflacja wynosiła 4,7 i 4,6 procent, sprawiając, iż Polska była na szczycie rankingów inflacyjnych nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Jedyną reakcją w tym czasie było jeszcze większe obniżenie stóp procentowych, co teoretycznie jeszcze bardziej mogło pogorszyć sytuację oszczędzających Polaków (mamy teraz rekordowo niskie oprocentowanie lokat).

Sytuacja makroekonomiczna

Cena ropy ma wypływ na każdą gałąź gospodarki w mniejszym lub większym stopniu. Nawet jeżeli produkt nie jest wytwarzany przy wykorzystaniu “czarnego złota” z pewnością paliwo jest wykorzystywane do jego transportu. Znaczne spadki wartości ropy na kontraktach terminowych, gdzie jej wartość spadła w pewnym przypadku poniżej zera oznacza niższe ceny w gospodarce. Dlatego dziś obserwujemy też inflację w kwietniu na poziomie 3,4. Oczywiście jest to wciąż bardzo wysoki wzrost cen. Pamiętajmy, że lokaty czy obligacje są dziś tak nisko oprocentowane, iż graniczyć z cudem będzie znalezienie bezpiecznej inwestycji, która pozwoli nam zachować wartość naszych pieniędzy. Oczywiście sytuacja z niskimi stopami procentowymi ma już miejsce od prawie 2 miesięcy – tymczasem osoby, które w tym czasie zainwestowały w Bitcoina cieszą się olbrzymim wzrostem wartości swojego portfolio – w niektórych przypadkach wynoszącym nawet ponad 100%.


Interesuje Cię trading na kryptowalutach? Dołącz do polskiego kanału Be In Crypto na Telegramie i uzyskaj darmowy dostęp do krótkich analiz technicznych bitcoina oraz innych kryptowalut.