Czy Chainlink na dobre zadomowi się w top 10 projektów kryptowalutowych? A może w tym cyklu wskoczy na podium i wyprzedzi Ripple lub Ethereum? W poniższym artykule znajdziesz 6 fundamentalnych argumentów za tym, że już wkrótce Chainlink może stać się dominującym projektem, a LINK jedną z najbardziej wartościowych kryptowalut.

Pomimo niedawnych ataków na Chainlink, o których pisało BeInCrypto, projekt ma się bardzo dobrze i właśnie po raz kolejny przebija swoje ATH. Zarówno analiza techniczna, jak i fundamentalne argumenty mocno przemawiają na jego korzyść. Przyjrzyjmy się tym drugim i sprawdźmy, z jakich powodów Chainlink może już w tym cyklu wystrzelić w kosmos.

6. Masywna adopcja w Chinach

Chiński rząd zdecydował, że Chainlink będzie głównym dostarczycielem rozwiązań Oracle dla biznesu i instytucji publicznych w kraju. Blockchain Service Network, utworzone w Chinach konsorcjum dla obsługi infrastruktury technologicznej, na masową skalę wykorzystuje Chainlink w swoich rozwiązaniach.

Nawet jeżeli Chainlink nie był pierwszym kandydatem Chin na dostarczyciela usług Oracle, to został ostatecznie wybrany przez zaufanie do członków rozwijającego go zespołu oraz przez stojącą za nim społeczność.

5. Gigantyczny ekosystem

Partnerstwo i marketing z wieloma firmami na świecie sprawiają, że Chainlink może wkrótce być głównym dostarczycielem technologii Oracle na świecie. Już obserwowany zaczyna być efekt sieci, czyli synergia wzrostu przez powiązania z szybko rozwijającymi się podmiotami.

Z iloma współpracuje dzisiaj? W momencie pisania tego tekstu Chainlink wspołpracuje z 240 firmami, w tym z 61 istniejącymi blockchainami. Do jego kryptowalutowych partnerów należą Tezos, Polkadot, Ethereum, Ampleforth, Kyber Network, Icon, Ontology, Bytom i wiele innych. Lista ta jest tym bardziej imponująca, że Chainlink istnieje od nieco ponad roku – start mainnetu miał miejsce 1 czerwca 2019 r.

Źródło: ChainlinkEcosystem.com

Specjaliści podkreślają świetną strategię marketingową, której przejawem są nieomal codzienne komunikaty i szybki rozwój listy partnerów. Chainlink sprawnie adaptuje się i jest gotowy do użycia w dowolnym zastosowaniu: od sektora bankowego i informacji giełdowych, przez zdecentralizowane aplikacje, aż po dane z eventów i gier video.

Źródło: Chain.link

Warte wspomnienia jest jeszcze niezwykle istotne partnerstwo z SWIFT – liderem na rynku międzybankowych płatności. W połączeniu z wpływami, jakie Chainlink zdobywa w Chinach, moża powiedzieć, że jego dominacja staje się globalna, tak na rynkach wschodnich, jak i zachodnich.

4. Pierwszy działający produkt

Podobnie, jak miało to miejsce dla Ethereum na rynku smart contracts, Chainlink może doznać efektu pierwszeństwa na rynku rozwiązań Oracle. Dziś większość tokenów i platform funkcjonuje w środowisku Ethereum, które – pomimo swoich ograniczeń i licznych zapowiedzi usprawnień – pierwsze zdobyło masową popularność. Identyczny scenariusz zapowiadany jest dla Chainlink.

Źródło: Chain.link

Niewiele kryptowautowych inicjatyw posiada gotowy, działający produkt. Konkurencyjne firmy, pracujące nad rozwiązaniami Oracle, jeszcze nie wypuściły swoich produktów. W świecie krypto, gdzie wiele projektów jest obiecywanych, lecz jeszcze nie gotowych, Chainlink należy do chlubnych wyjątków.

3. Trzeci krok w adopcji blockchain

W długoterminowej perspektywie rozwoju technologii blockchain Chainlink jest przez niektórych postrzegany jako trzeci krok milowy na drodze do jej globalnej adopcji. Po Bitcoinie i Ethereum, to właśnie Chainlink ma za zadanie rozwiązać kolejny kluczowy problem w ewolucji blockchain – połączyć jej mechanizmy z danymi, płynącymi ze świata zewnętrznego.

Trzy kroki tak zarysowanej ewolucji i problemów do rozwiązania są następujące:

  1. Bitcoin – zdecentralizowany system księgowania oparty o mechanizm konsensusu.
  2. Ethereum – platforma dla zdecentralizowanych aplikacji (dApps) oparta o programowalne smart contracts.
  3. Chainlink – wprowadzanie realnych danych do blockchaina w oparciu o rozwiązanie Oracle.

Jeżeli ujęcie to jest prawidłowe, to Chainlink posiada ważną rolę do odegrania w historii kryptosfery.

2. Ogromna społeczność

Chainlink może pochwalić się niezwykłą i oddaną społecznością. Twitter, YouTube, Discord, Facebook – wszędzie jest pełno świeżych informacji o projekcie. Codzienne oficjalne komunikaty dostarczają paliwa dla entuzjastycznych grup LINK Marines.

Tysiące ludzi każdego dnia dołącza do tej pozytywnej społeczności, która nawet oferuje swoją pomoc przy odpieraniu niedawnych ataków na Chainlink. Wierzą w niego nie tylko twórcy projektu, ale też ludzie obserwujący jego rozwój.

Społeczność LINK utworzyła nawet Braterstwo Żołnierzy LINK (Brotherhood of LINK Marines), w którym stopień wojskowy zależy od ilości posiadanych tokenów.

Źródło: ChainlinkEcosystem.com

Tworzy to bardzo pozytywny sentyment i rosnący trend dla LINK. Nowi inwestorzy, którzy pojawią się w nadchodzącym rynku byka, będą szukać informacji i wsparcia, którego z pewnością dostarczy im ta społeczność.

1. Top 10 kryptowalut

Chainlink właśnie przedziera się do pierwszej dziesiątki największych kryptowalut. Lipcowe przebicie ATH było pierwszym ruchem do top 10, a teraz, gdy ponownie jesteśmy w fazie odkrywania ceny, nastąpił szybki powrót to topowych kryptowalut. W momencie pisania tego tekstu Chainlink, według CoinMarketCap, jest na 10-tym miejscu z kapitalizacją rynkową na poziomie 3 377 526 218 USD.

Źródło: CoinMarketCap

Z kolei według CoinGeko jest na miejscu 9-tym z kapitalizacją o wartości 3 683 335 294 USD.

Źródło: CoinGeko

Coraz wyższa pozycja w kryptowalutowych rankingach prowadzi do pozytywnego sprzężenia zwrotnego, gdzie więcej osób dostrzega jego wartość. Jeżeli zbliżająca się hossa wyśrubuje całkowitą kapitalizację rynku kryptowalut na kilka trylionów dolarów, to cena Chainlink może spokojnie przekroczyć 100 USD.

Chainlink to the Moon!

Podsumowując, należy stwierdzić, że z opisanymi wyżej sześcioma fundamentalnymi powodami współgra bardzo pozytywna, długoterminowa analiza techniczna. Wielu traderów podziela byczy sentyment względem Chainlink, spoglądając wyłącznie na jego wskaźniki techniczne.

Wszystko to prowadzi do konkluzji, że Chainlink może być wkrótce dominującym projektem kryptowalutowym, a LINK – niezależnie od szczegółowych predykcji przyszłej jego ceny – bardzo korzystną inwestycją.